Tomasz Lisowski (obrońca Widzewa): - Jeste¶my bardzo zadowoleni ze zwycięstwa. Od pierwszych minut było widać, że chcemy zainkasować komplet punktów. Wygrali¶my 1:0, choć uważam, że zwycięstwo mogło być nieco wyższa. Na lewej stronie zagrałem z Łukaszem Masłowskim, który założył opaskę kapitana. Grali¶my razem w Górniku Łęczna, dobrze się znamy i s±dzę, iż nasza współpraca prezentuje się całkiem nieĽle.
Adrian Budka (pomocnik Widzewa): - W tym spotkaniu lepsz± drużyn± był Widzew, choć powinni¶my byli zachować więcej spokoju i wynik mógłby być inny. Cieszymy się bardzo ze zdobycia kompletu oczek. Z naszej strony ten mecz był całkiem dobry, bo stwarzali¶my sobie sytuacje, a nasze akcje mogły się podobać.
Łukasz Juszkiewicz (pomocnik Widzewa): - Wreszcie odnie¶li¶my to upragnione zwycięstwo, na które czekali¶my już kilka kolejek. Cieszy to, że ograli¶my zespół Groclinu, który zalicza się do ligowej czołówki, a w obecnym sezonie występował w europejskich pucharach. Uważam, że wykorzystali¶my zbyt mało sytuacji podbramkowych. Musimy poprawić skuteczno¶ć, bo czasem niewykorzystane okazje strzeleckiego mog± się na nas zem¶cić.
Sebastian Przyrowski (bramkarz Groclinu): -Ciężko nam się grało z Widzewem. Łodzianie mieli nóż na gardle i musieli z nami wygrać. Wiedzieli¶my, że gospodarze będ± walczyć przez całe spotkanie i uważam, iż zwyciężyli większym zdeterminowaniem, chęci± zdobycia trzech punktów. Wyszli¶my na boisko za mało skoncentrowani i przez to stracili¶my gola. Gdy już rzucili¶my się do ataku, nie potrafili¶my trafić do siatki.
Piotr Rocki (napastnik Groclinu):- Zagrali¶my Ľle przede wszystkim dlatego, że nie stoczyli¶my równorzędnej walki, czego nie można powiedzieć o Widzewie. Prezentowali¶my się dobrze tylko w końcowych piętnastu minutach. Gdyby¶my nie stracili bramki, to Widzew grałby bardziej otwart± piłkę i my mieliby¶my szansę na jaki¶ kontratak. Niestety przegrali¶my, a przyjechali¶my po komplet punktów.